Górny ząbek (7msc 5tydz)

Właśnie się wyrżnęła Zosi lewa górna jedynka 🙂 A myślałam, że dwa na raz będą na górze tak jak na dole. Być może prawa dołączy lada dzień. Poprzednie dwa dni była dosyć płaczliwa, ale dziąsełka były tak opuchnięte, że aż mi szkoda jej było..widać było, że bardzo cierpi. I tak myślę, że jest dzielna i super to znosi. 🙂

A tak poza tym to dwa razy w tym tygodniu też usiadła, ale z pomocą, znaczy się z podporą. Raz podparła się o mnie a drugi o leżaczek-bujaczek. Ale to słodki widok był jak weszłam do pokoju a tam Zosia sobie siedzi na podłodze i się do mnie uśmiecha 😀 Myślałam, że się rozpłynę! 🙂

No to tyle, tak na szybko, co by nie umknęło.. Za 1,5tyg. lecimy już do Australii i się już stresuję.. Z jednej strony się cieszę, bo tutaj jest tak zanieczyszczone powietrze, że są ostatnio dni, że wolę z Zosią nawet na spacer nie wychodzić.. ale kisić się cały dzień w domu to jest masakra.. Dlatego fajnie, że sobie pooddycha czystym powietrzem w końcu. Zaczami ma taki kaszelek nie wiadomo skąd.. a to być może właśnie od tego całego smogu. Z drugiej strony jednak czasami się boję, bo będziemy tam praktycznie same przez większość czasu. M. będzie chodził do biura do pracy, a tutaj jest w domu ciągle, mama, Klaudia.. zawsze pełna chata. No nic.. zobaczymy jak to będzie. W końcu zasmakuję prawdziwego “urlopu” – macierzyńskiego 😉 hehe

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s